Światła wigilijnej nocy (8)
40. Choć Edyta cieszyła się, że udało jej się zachować pracę, degradacja z kierowniczego stanowiska na zwykłego członka zespołu projektowego i powrót do starego działu, gdzie wynagrodzenia z założenia były dużo niższe, miała swoje konsekwencje – nie tylko finansowe, ale przede wszystkim środowiskowe. Decyzja prezesa w jej sprawie odbiła się szerokim echem w obu działach i o ile niektórzy z kolegów szczerze jej współczuli, o tyle większość z nich wyglądała na usatysfakcjonowanych, wręcz mentalnie podbudowanych jej porażką.