Anabella – Rozdział CCLVIII
– Wypuścili Dana do domu! – oznajmiła z radością Marta, pokazując Izie swój telefon, na ekranie którego wyświetlone było zdjęcie Daniela stojącego z torbą podróżną przed wejściem do szpitala. – Widzisz? To jest fota tuż po wyjściu. Zdążyli wczoraj wypisać go w ostatniej chwili przed weekendem!