Anabella – Rozdział CCXXVII
„Pośpisz sobie tutaj, a ciotka skorzysta z okazji i otworzy na chwilę komputer” – mówiła w myślach do małej Klary Iza, ustawiając ostrożnie wózek ze śpiącą dziewczynką przy łóżku w swoim pokoju. – „Napiszemy chociaż dwa, trzy zdania drugiego rozdziału i jak o trzynastej przyjdzie do ciebie ciocia Dorotka, będę mogła z czystym sumieniem iść pomóc mamusi w sklepie.”