Światła wigilijnej nocy (2)
3. Sobota i pół niedzieli minęły Edycie jak w nierealnej mgle, z której nie umiała wyjść, mimo że pozornie wykonywała wszystkie zaplanowane na ten czas czynności sumiennie i bez opóźnień. Jako że w dzień jej przyjazdu z Warszawy dom był już pięknie wysprzątany, pozostało jej tylko pomóc matce i babci w ubieraniu choinki oraz w gotowaniu świątecznych przysmaków dla rodziny, która w Wigilię miała licznie zjechać do nich z różnych stron Polski i zostać na dwie noce aż do…