Browsed by
Category: Powieść

Anabella – Rozdział XLII

Anabella – Rozdział XLII

Zdyszana Iza zbiegła w dół po schodach prowadzących do Anabelli i w drzwiach wpadła na Toma, który ze stoickim spokojem wyprowadzał na zewnątrz jakiegoś awanturującego się młodego mężczyznę, mocno trzymając go pod ramię.

Anabella – Rozdział XLI

Anabella – Rozdział XLI

Ponieważ uroczystości związane z rozpoczęciem nowego roku akademickiego dotyczyły przede wszystkim studentów pierwszego roku, starsze roczniki spotykały się w większości przypadków dopiero na zajęciach, które zaczynały się już tego popołudnia.

Anabella – Rozdział XL

Anabella – Rozdział XL

– Panie Jarku, naprawdę bardzo panu dziękujemy – powiedziała z wdzięcznością Iza, przyjmując z umorusanych rąk konserwatora Zięby odręcznie wystawiony rachunek za usługę naprawienia i uruchomienia zmywarki.

Anabella – Rozdział XXXVII

Anabella – Rozdział XXXVII

Niedzielny poranek i przedpołudnie osiemnastego sierpnia minęły Izie na przygotowywaniu śniadania, które zjedli we dwoje z panem Stanisławem, gdyż Kacper spał jeszcze po nocnych eskapadach, a także na gotowaniu gulaszu przewidzianego na obiad i krojeniu warzyw na surówkę.

Anabella – Rozdział XXXV

Anabella – Rozdział XXXV

Wakacyjne dni mijały Izie jak sen. Piękna letnia pogoda sprzyjała długim spacerom po łąkach i polach rozpościerających się wokół Korytkowa, a także wycieczkom na tonący w morzu zieleni i kolorowych kwiatów cmentarz, gdzie codziennie po południu odwiedzała grób swoich rodziców.