Anabella – Rozdział XVI
– Najważniejsze, że udało nam się znaleźć wspólny termin – stwierdziła Lodzia, zamykając na klucz drzwi swojego mieszkania. – Przed południem byłoby idealnie, ale skoro plany nam się nakładają, to nie ma innego wyjścia. Zresztą dla mnie ten czwartek po zajęciach jest okej.