Browsed by
Category: Powieść

Anabella – Rozdział CVI

Anabella – Rozdział CVI

– Jak ja się cieszę, że pani już wróciła, pani Izo! – powtórzył po raz kolejny pan Stanisław, popijając z kubka herbatę, do której oboje zasiedli tym razem nie w kuchni, a przy wielkim stole w salonie. – Co by nie mówić, stęskniłem się już.

Anabella – Rozdział CII

Anabella – Rozdział CII

Szpitalny korytarz nie tonął już dziś w półmroku pochmurnego dnia, lecz zalewało go intensywne światło lipcowego słońca, które wpadało ukosem przez wielkie okna, otwarte obecnie szeroko przez sprzątaczki dla przewietrzenia po świeżym myciu podłogi.

Anabella – Rozdział C

Anabella – Rozdział C

Po pustawym holu szpitala spowitym szarą poświatą deszczowego dnia krążyło zaledwie kilka osób oczekujących na przyjęcie bądź rozpoczęcie godzin odwiedzin; od czasu do czasu przechodził też tamtędy ktoś z personelu, jednak ogólna atmosfera odzwierciedlała leniwy spokój wczesnego niedzielnego popołudnia.