Browsed by
Category: Powieść

Lodzia Makówkówna – Rozdział XXII

Lodzia Makówkówna – Rozdział XXII

Dni górskiej wycieczki mijały jak sen… Piękne szlaki Karkonoszy, chwytające za serce widoki przyrody, a wieczorami przyjemne zmęczenie mięśni i wesołe wieczory integracyjne w towarzystwie koleżanek i kolegów sprawiały, że Lodzia spała nocami zdrowym, spokojnym snem, który przychodził do niej zaraz, gdy tylko przykładała głowę do poduszki.

Lodzia Makówkówna – Rozdział XIX

Lodzia Makówkówna – Rozdział XIX

Niedzielny obiad kończył się leniwie, sztućce poszczękiwały cicho o talerze, przez okno salonu wpadały wesołe promyki popołudniowego słońca. Lodzia siedziała dziś przy stole uśmiechnięta, z błyszczącymi oczami, a do tego jadła z wielkim apetytem, co nie umknęło uwadze rodziny spoglądającej na nią ze szczerym zadowoleniem.

Lodzia Makówkówna – Rozdział XVII

Lodzia Makówkówna – Rozdział XVII

Mamusia wpadła objuczona dwiema brezentowymi torbami, w których przyniosła owoce, paszteciki oraz trzy termosy – z rosołem, z barszczem i z zupą pomidorową – bowiem Wielka Triada wzięła sobie do serca to, że „kochana Lodzieńka” co prawda dżemów jeść nie chce, ale za to chętnie akceptuje domową zupę.