Browsed by
Category: Powieść

Anabella – Rozdział CLXXV

Anabella – Rozdział CLXXV

Kiedy zamówiona przez Daniela taksówka podjechała pod kościół, w którym za około kwadrans miał się odbyć ślub Kingi i Andrzeja, w oczy Izy rzuciło się, że na tonącym już w lekkim półmroku placu przed wejściem nie było spodziewanych tłumów.

Anabella – Rozdział CLXXIII

Anabella – Rozdział CLXXIII

– To jest świetny pomysł, Iza! – przyznała z entuzjazmem Amelia, wysłuchawszy relacji ze spotkania z Beatą. – Jak najbardziej może do nas dzwonić, zaraz uprzedzę Robcia i… wiesz co? Najlepiej będzie, jak spotkamy się na żywo, obie mogą wpaść do nas, usiądziemy sobie przy herbatce i pogadamy. Nie wiesz, kiedy będą w Suchej?

Anabella – Rozdział CLXXII

Anabella – Rozdział CLXXII

– A teraz zamknij oczy – zażądała Klaudia, sięgając do leżącej na blacie kosmetyczki. – I nie ruszaj się przez moment, żebym ci nie obsypała pudrem bluzki. Okej… cierpliwości, jeszcze pół minutki… już!… Dobra, możesz patrzeć.

Anabella – Rozdział CLXXI

Anabella – Rozdział CLXXI

Po godzinie szesnastej kadra Anabelli uległa częściowej zmianie – na barze Kamilę zastąpiła Wiktoria, której asystowała wciąż przyuczająca się do roli barmanki Iwona, zaś do grona pracujących przy obsłudze stolików kelnerek dołączyły Ola i Lidia.

Anabella – Rozdział CLXVII

Anabella – Rozdział CLXVII

Jest lepiej, elfiku – ogłosił długo wyczekiwany sms, który nadszedł w niedzielny poranek. – Gorączka minęła, powinno być okej. Jest z nią mój ojciec, a ja idę spać. Wieczorem będę w firmie i zajmę się wszystkim. Jeszcze raz dziękuję ci za wszystko. Majk.